
Zdjęcia autorstwa Tamima Itani.
Zdjęcia autorstwa Tamima Itani.
Niezwykle trafne w kontekście tego, co wydarzyło się w środę, 12 lipca 2023 roku na plaży Montrose w Chicago, jest afrykańskie przysłowie mówiące: “Potrzebna jest wioska, by wychować dziecko.”
Trzy federalnie zagrożone sieweczki pstrańce (Charadrius melodus) zostały przeniesione z Pellston w stanie Michigan do centrum Chicago przez Departament Zasobów Naturalnych Illinois (IDNR). Wcześniej, wiosną w stanie Nowy Jork, w jednym z gniazd sieweczek pstrańców znaleziono żywe jaja, które zostały porzucone po tym, jak jedno z dorosłych ptaków zostało zabite przez merlina. Za zgodą Służby ds. Ryb i Dzikiej Przyrody (USFWS) (organu administrującego Ustawą o Zagrożonych Gatunkach), Zespół ds. Odtwarzania Sieweczek Pstrańców Wielkich Jezior uratował jaja, inkubował je i wychował pisklęta w niewoli, dbając o młode ptaki w Michigan Biological Station, aż do momentu, gdy były gotowe do wypuszczenia na wolność.
“Podręcznie hodowane sieweczki pstrańce corocznie są wypuszczane na plaże w stanie Michigan, ale to pierwsze przeniesienie na plażę w Illinois” – skomentował Brad Semel, Specjalista ds. Odtwarzania Zagrożonych Gatunków IDNR, który nadzorował wypuszczenie. “Tak jak stanowy zagrożony głuszec wielki jest ikoną ptaków historycznych łąk w Illinois, tak sieweczka pstrańc jest symbolem wydm, plaż i linii brzegowej Wielkich Jezior. Oba ptaki reprezentują dziedzictwo naturalne Illinois. Nasze zaangażowanie w odzyskiwanie tego zagrożonego ptaka nadbrzeżnego ma wielkie znaczenie.”
Trzy młode sieweczki pstrańce, które zostały opasane przed wypuszczeniem na plaży Montrose, otrzymały imiona Sea Rocket, Wild Indigo i Prickly Pear, na cześć rodzimych roślin rosnących w obszarze naturalnym wydm na plaży Montrose. Na plaży te trzy małe sieweczki dołączają do Imani, potomka pary sieweczek pstrańców (Monty i Rose), które gniazdowały i wysiadły pisklęta przez trzy sezony wzdłuż brzegu Chicago. Imani jest pierwszym od ponad 55 lat lokalnie wysiedlonym sieweczkiem pstrańcem, który powrócił na teren.
Młode sieweczki pstrańce muszą nauczyć się same karmić, unikać drapieżników i bronić się – mówi Armand Cann, biolog z USFWS. W odpowiedzi na przeżycie Imani, Cann wyraził optymizm. Fakt, że ten młody samiec sieweczki przetrwał swoje drugie sezon oznacza, że nauczył się tego, co jest potrzebne do przeżycia. To, że powrócił w miejsce swego wypuszczenia, może wskazywać, że wybrał to miejsce jako bezpieczne środowisko i być może będzie kontynuował powroty, znajdzie partnerkę i się rozmnoży. Być może trzy nowo wypuszczone pisklęta również się nauczą.
W artykule opublikowanym w czasopiśmie OutdoorIllinois Journal (22 listopada 2020 roku) opisano wcześniejsze przedsięwzięcie, które uratowało życie kilku sieweczek pstrańców. Gdy odkryto, że wybuch botulizmu ptasiego zagraża zdrowiu gniazdujących sieweczek pstrańców na Cat Island w Wisconsin, podjęto decyzję o schwytaniu ich, zapewnieniu opieki zdrowotnej i rozpoczęciu migracji na południe przez przemieszczenie ich do Illinois. Aby ustalić stopień aklimatyzacji ptaków, monitorowanie zaplanowano na całodobową bazę. Udział wolontariuszy, takich jak ci z Share Our Shore (partnerstwo między Miastem Waukegan a Lake County Audubon), okazał się nieoceniony.
“Zdarza się, że czasami przytłacza świadomość wszystkich elementów zaangażowanych w odtwarzanie sieweczek pstrańców” – powiedział Semel. Wykształciło się partnerstwo obejmujące wiele dziedzin. Zespoły konserwacyjne zakładają “psychologiczne ogrodzenia” wokół aktywnych terytoriów na plaży, wznoszą ochronne ogrodzenia nad gniazdami, zapewniają długoterminowe monitorowanie gniazd oraz coroczne wychowanie w niewoli i opasowanie. Pracownicy agencji i wolontariusze monitorują i starają się omijać niebezpieczeństwo, gdy sieweczki żerują i robią to, co robią sieweczki na wolności. Działania informacyjne i edukacyjne są również kluczowymi elementami.
“Różnorodna grupa osób z pasją i poświęceniem podejmuje różnorodne role, często pracując za kulisami, przy czym każde małe osiągnięcie jest integralne” dodał Semel. W artykule z 7 lutego 2023 roku opublikowanym w czasopiśmie National Audubon Society na temat pracy Zespołu Odtwarzania Sieweczek Pstrańców Wielkich Jezior, napisano: “Wspólne wysiłki te przyczyniły się do głównie pozytywnego wzrostu populacji, z mniej niż 15 par w latach 80. do 72 par tego lata (2022).”
”Dla nowo wypuszczonych młodych ptaków na plaży Montrose, “wioska” czyli społeczność, jest gotowa. “Jestem pewna, że wszyscy będą bardzo dumni, że nasza społeczność została uznana za troszczącą się i przyjazną dla tego zagrożonego gatunku, i będą wspierać nasze wysiłki w opiece nad tymi pisklętami i zapewnieniu im jak największego bezpieczeństwa” – powiedziała Tamima Itani, koordynatorka wolontariuszy Chicago Piping Plovers i przyjaciółka, nazywana czule “Plover Mother.”
Chicago Piping Plovers to współpraca między Chicago Audubon Society, Chicago Ornithological Society i Illinois Ornithological Society.
Ludzie w Chicago ustępują sieweczkom pstrańcom miejsca do odpoczynku podczas migracji i starają się trzymać psy z dala od plaż, szczególnie podczas sezonu lęgowego sieweczek. Ponieważ ludzie usuwają śmieci z plaży, poprawia się siedlisko brzegowe. Niezaprzeczalna jest chęć zbliżenia się i obserwacji tych energicznych ptaków brzegowych podczas żerowania (biegają, przystają, biegają, dziobią; lub przemieszczają się, dziobią, szukając pożywienia wzdłuż plaży); i każdy fotograf kusi się, by spróbować zrobić szczegółowe zdjęcie tych małych ptaków w piaskowo-kolorowym upierzeniu. Jednakże, ludzie zachowują szacunek, szczególnie wobec nowo wypuszczonych młodych sieweczek pstrańców, dając im przestrzeń, utrzymując co najmniej długość boiska piłkarskiego od nich.
Przez wiele lat Patty Gillespie dzieliła się swoim entuzjazmem do języka i natury, pracując w szkole publicznej i w ośrodku przyrodniczym. Teraz jak najczęściej spędza czas na świeżym powietrzu i pisze z czystą radością.
Dziękujemy Bradowi Semelowi za pomoc w napisaniu tego artykułu.
For years, Patty Gillespie shared her enthusiasm for language and nature and got paid for it at a public school and at a nature center. Now she plays outdoors as often as she can and writes for the sheer joy of it.
Submit a question for the author