
Fotografia: Alex Galt, USFWS.

Fotografia: Alex Galt, USFWS.
Nieobecne w krajobrazie Illinois w 1925 roku — roku, w którym utworzono Illinois Department of Conservation, obecnie Illinois Department of Natural Resources — były gulgotania, parsknięcia i kląskania wschodniego dzikiego indyka.
Niegdyś liczny wschodni dziki indyk (Meleagris gallopavo silvestris) w Prairie State zmniejszył swoją liczebność do tego stopnia, że w 1903 roku Zgromadzenie Ogólne stanu Illinois zamknęło sezon polowań na największego rodzimego ptaka łownego stanu. Decyzja ta była jednak przykładem działania zbyt małego i podjętego zbyt późno. Do 1910 roku indyki całkowicie zniknęły ze stanu. Dopiero w 1970 roku historia dzikiego indyka uległa dramatycznemu zwrotowi, gdy populacja w końcu osiągnęła poziom pozwalający na prowadzenie współczesnego sezonu polowań.

Przedkolumbijska populacja dzikiego indyka w Ameryce Północnej była ostrożnie szacowana na około 10 milionów ptaków. W XIX wieku zapotrzebowanie na drewno — potrzebne do budowy domów, ogrzewania osadników oraz grodzenia inwentarza — w połączeniu z nieuregulowanymi polowaniami, poważnie odbiło się na populacji dzikich indyków na większości ich naturalnego zasięgu.
Do 1923 roku w Illinois pozostało jedynie około 22 000 akrów pierwotnych lasów z pierwotnych 13,8 miliona akrów. Z tą utratą zasobów leśnych nierozerwalnie wiązało się wytępienie dzikich indyków, które do 1920 roku zostały wyeliminowane z 18 z 39 stanów, w których wcześniej występowały.
Populacja indyków osiągnęła swoje najniższe liczebności w latach 1940–1950, kiedy w całej Ameryce Północnej żyło szacunkowo od 39 000 do 200 000 osobników.

Skuteczne przywrócenie dzikiego indyka było wysiłkiem podjętym przez biologów zajmujących się dziką przyrodą w całym kraju. Po drodze wyciągnięto ważne wnioski dotyczące biologii tego gatunku — w szczególności to, że ptaki hodowane w niewoli nie radziły sobie i nie rozmnażały się w warunkach naturalnych. Trudności z odławianiem dzikich ptaków stanowiły barierę dla reintrodukcji, dopóki nie udowodniono skuteczności stosowania sieci armatnich wystrzeliwanych rakietowo, powszechnie używanych przez badaczy ptactwa wodnego, także w przypadku indyków.
Przenoszenie ptaków pomiędzy stanami w celu odbudowy populacji napotkało przeszkodę w postaci przepisów Ustawy Lacey’a z 1907 roku, która zakazuje sprzedaży i przekazywania dzikich zwierząt. Przełom nastąpił, gdy stanowi biolodzy zajmujący się zasobami przyrody zaczęli wymieniać indyki na inne gatunki dzikiej fauny, takie jak wydry rzeczne, cietrzewie rdzawoszyje, a nawet bassy.
Po nieudanych próbach wypuszczania ptaków hodowlanych w Illinois w latach 50. XX wieku — podobnie jak w innych częściach kraju — stan wdrożył program odłowu i przesiedleń, koordynowany przez byłego biologa ds. dzikiej przyrody Illinois Department of Natural Resources (IDNR), Jareda Garvera. W latach 1959–1967 odłowiono 65 dzikich indyków w Arkansas, Mississippi i Wirginii Zachodniej, a następnie wypuszczono je w uznawanych za optymalne siedliskach w pięciu lokalizacjach Lasu Narodowego Shawnee w południowym Illinois. Te pierwsze introdukcje okazały się tak udane, że wkrótce indyki zaczęto odławiać i przesiedlać na kolejne obszary stanu.

W latach 1970–2000 biolodzy IDNR odłowili i przenieśli ponad 4 700 dzikich indyków do lokalizacji na terenie całego stanu. Z czasem ptaki trafiły do 99 hrabstw. Przy typowej wielkości lęgu wynoszącej 10–12 jaj na kurę oraz wysokim wskaźniku przeżywalności, populacja dzikich indyków szybko zaczęła się naturalnie rozszerzać, obejmując ostatecznie wszystkie 102 hrabstwa Illinois. W ciągu jednego stulecia gatunek, który niegdyś został całkowicie wytępiony, ponownie zasiedlił lasy i zadrzewienia zarówno na terenach wiejskich, jak i podmiejskich w całym stanie.
Po pierwszych wypuszczeniach dzikich indyków na początku lat 60. XX wieku populacja bardzo szybko osiągnęła poziom pozwalający na wprowadzenie ograniczonego sezonu polowań. Wiosną 1970 roku myśliwi w trzech hrabstwach — Alexander, Union i Jackson — zostali pierwszymi myśliwymi polującymi na dzikie indyki w stanie Illinois po 67 latach przerwy. Ten inauguracyjny sezon zakończył się pozyskaniem 25 ptaków. W 1980 roku do polowań na indyki otwarto kolejne dwa hrabstwa — Calhoun i Pope — a w ich trakcie pozyskano 165 indorów.
Sukces odbudowy populacji dzikiego indyka najlepiej odzwierciedlają coroczne statystyki pozyskania przez myśliwych. Do 2025 roku wiosenny sezon zakończył się rekordowym wynikiem 18 189 pozyskanych ptaków, wliczając w to indyki pozyskane podczas sezonu młodzieżowego.

Niezwykle udany powrót dzikiego indyka do Prairie State umożliwił rozszerzenie sezonów polowań. Wraz z tym nastąpiła również poprawa skuteczności myśliwych.

Ustawa Pittman–Robertson (PR), znana również jako Federal Aid in Wildlife Restoration Act, została ustanowiona w 1937 roku i wprowadziła podatek akcyzowy na sprzęt myśliwski i strzelecki, amunicję oraz sprzęt łuczniczy w celu finansowania projektów ochrony i odbudowy dzikiej przyrody w Stanach Zjednoczonych. W Illinois środki z programu PR były wykorzystywane do realizacji projektów badawczych, które poszerzyły naszą wiedzę na temat biologii oraz wymagań siedliskowych dzikiego indyka. Fundusze te przyczyniły się również do poprawy jakości siedlisk indyków na gruntach należących do stanu lub przez niego zarządzanych w całym Illinois, m.in. poprzez tworzenie polan śródleśnych, poideł oraz dróg dojazdowych ułatwiających dostęp łowiecki.
National Wild Turkey Federation była doskonałym partnerem IDNR w realizacji odbudowy populacji dzikiego indyka. Wśród ich wkładu znalazło się m.in. udostępnianie skrzyń do transportu ptaków, sprzętu do prowadzenia kontrolowanych wypaleń oraz zakładania prerii, a także realizacja działań siedliskowych w terenie — takich jak niedawne prace w Siloam Springs State Park, ukierunkowane na wspieranie dębów i zwalczanie gatunków obcych w lasach.
Monitorowanie obecności dzikich indyków na terenie Illinois zmieniało się na przestrzeni lat. W początkowym okresie prowadzono wspólne z właścicielami gruntów liczenia lęgów, a myśliwi polujący na jelenie z użyciem broni śrutowej przekazywali obserwacje podczas rejestracji pozyskanego zwierza wówczas w obowiązkowych punktach kontroli. Przez wiele lat po wprowadzeniu nowoczesnego sezonu polowań na indyki myśliwi byli ankietowani w obowiązkowych punktach kontroli polowań na indyki. Obecnie jednym z kluczowych narzędzi, na których opiera się IDNR, są dane przekazywane przez ochotników–obywatelskich naukowców, którzy pomagają w prowadzeniu badań nad lęgami dzikich indyków.
Luke Garver, kierownik projektu ds. dzikiego indyka w Wydziale Zasobów Przyrodniczych Illinois Department of Natural Resources, wykorzystuje wiele dodatkowych wskaźników do monitorowania populacji dzikich indyków.
„Coroczne badanie dzikich indyków pozwala nam monitorować stosunek piskląt do samic, piskląt w lęgu oraz proporcję samców do samic” – wyjaśnił Garver. „Nadal zbieramy informacje od myśliwych polujących na jelenie na temat ich obserwacji indyków w terenie, choć obecnie dane te są zgłaszane online podczas rejestrowania pozyskania jelenia. Na podstawie informacji internetowych zbieranych przy zgłaszaniu wiosennych polowań na indyki możemy śledzić wskaźniki sukcesu myśliwych oraz określać trendy w udziale samic i jake’ów (młodocianych samców) w pozyskaniu.”
W swoim niedawnym artykule „Monitoring Illinois’ Turkey Population is a Public-Private Partnership” Garver wyjaśnił również, w jaki sposób współpraca oraz opracowanie formalnych protokołów doprowadziły do stworzenia systemu standaryzowanego zbierania danych, który dziś umożliwia biologom zajmującym się dziką przyrodą monitorowanie trendów populacyjnych dzikiego indyka w skali wielostanowej i regionalnej.

Poza nieudanym początkiem i uświadomieniem sobie, że hodowlane indyki dzikie nie są w stanie przetrwać w naturalnym środowisku, wśród biologów zajmujących się dziką przyrodą w całym kraju wykształciło się znacznie szersze zrozumienie biologii dzikiego indyka.
Kiedyś sądzono, że dzikie indyki potrzebują 50 000 akrów odległego, niedostępnego lasu, aby móc przetrwać. Dziś wiemy, że nie jest to prawdą. Nierzadko można spotkać indyki — lub ślady ich obecności — podczas wizyty w lokalnych parkach stanowych czy na obszarach ochrony przyrody. Można też zobaczyć ptaki żerujące na resztkach ziarna na polach uprawnych wczesną wiosną, gdy indyki–samce paradują przed towarzyszącymi im samicami. Rosnąca populacja sprawia również, że wiosną mieszkańcy obszarów podmiejskich mogą usłyszeć gulgotanie, kląskanie i ciche odgłosy wydawane przez stado indyków przemieszczające się przez ich okolicę.
„Dzięki dekadom działań restytucyjnych oraz stałemu zaangażowaniu myśliwych, właścicieli gruntów i partnerów zajmujących się ochroną przyrody, Illinois posiada dziś zdrową i stabilną populację dzikiego indyka” — podsumował Garver. „Naszym obecnym celem jest monitorowanie trendów w danych oraz zarządzanie siedliskami, aby zasoby dzikiego indyka przetrwały dla przyszłych pokoleń. Odnieśliśmy sukces w odbudowie populacji, ale ochrona przyrody nigdy się nie kończy.”
Kathy Andrews Wright retired from the Illinois Department of Natural Resources where she was editor of OutdoorIllinois magazine. She is currently the editor of OutdoorIllinois Journal.
Submit a question for the author